Recenzja płyty Transgresja – „Brak Równowagi”

Transgresja to zespół z Dąbrowy Górniczej utworzony w 2015 roku, który zdążył już się zaistnieć w umysłach fanów ciężkich brzmień rejestrując demo, mini-album, a ponadto zaliczając występy w telewizji oraz przed takimi grupami jak Kabanos czy Hunter. Ważnym czynnikiem, który pomógł zapisać się w szerszej świadomości odbiorców jest także charakterystyczny wygląd sceniczny. Jednak najważniejsza jest muzyka, a na „Braku Równowagi” umieszczono aż 13 premierowych utworów.

Zaproponowane dźwięki stanowią połączenie industrialu, rocka alternatywnego oraz nu metalu, w których można doszukać się podobieństw do wielu kapel takich jak KoRn, Rage Against The Machine, Slipknot, a nawet Laibach i O.N.A. Jednak istotniejsza dla Transgresji jest obecność Marcina Buli i Pawła Gładysza, ponieważ zespół gra zależnie od tego jaki charakter ma beat perkusyjny, a „Gładki” artykułuje sylabami tak, aby były mocno osadzone na rytmie lub uzupełniały go melodią, dzięki czemu całość wydaje się bardzo spójna.

 

Niestety po przesłuchaniu pierwszej połowy kolejnym kompozycjom zaczyna brakować różnorodności, na skutek czego tracą impet i zlewają się ze sobą. A walka z monotonią to motto wpisane w DNA tej kapeli, ponieważ w psychologicznej etymologii transgresja oznacza zdolność do przekraczania własnych granic moralnych, pokonywania trudności i utartych schematów.

 

I takie są teksty napisane przez Pawła Gładysza – niełatwe, a zarazem motywujące. Autor porusza w nich m.in tematykę syndromu DDA czy walki z depresją. Dzięki prostocie słowa i psychodelicznej muzyce z łatwością można wczuć się w klimat i odczuwać emocje, które chciał przekazać wokalista, jednocześnie powtarzając jak mantrę refren „Leczysz kompleks moim kosztem” czy „Nic nie trwa wiecznie”.

 

„Brak Równowagi” to album, któremu warto dać szansę, ponieważ wiele kawałków nie tylko ma spory potencjał koncertowy, ale także niesie ze sobą ważny przekaz, a takich piosenek dzisiaj brakuje.

 

Recenzja: Grzegorz Cyga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *