Pierwszy koncert Machine Head to już historia

Pierwszy koncert Machine Head to już historia… ale jaka! Robb Flynn przyjechał do Polski w ramach trasy świętującej 25-lecie wydania debiutanckiego albumu grupy pod tytułem Burn My Eyes. Pierwszy koncert odbył się wczoraj w gdańskim klubie B90. Dzisiaj grupa zagra w warszawskiej Progresji.

Koncert składa się z dwóch części, a każda z nich twa 1,5 godziny. W trakcie pierwszej części fani dostają normalny koncert podczas, którego można usłyszeć piosenki z całego przekroju twórczości grupy takie jak: Imperium, The Blood, the Sweat, the Tears, Bulldozer, Locost, Darknes Withing, czy Ten Ton Hammer. Warto zaznaczyć, że w tej części na scenie obok Robba Flynna I Jareda MacEcherna grają nowi członkowie zespołu Wacek Vog Kiełtyka i Matt Alston. 

Druga odsłona wydarzenia to święto płyty Burn My Eyes. Tym bardziej, że pierwszy raz w historii cały materiał z tej płyty jest grany na żywo, od początku do końca. I tu Machine Head ma niespodziankę dla fanów. Na scenie obok Flynna i MacEacherna pojawiają się Logan Mader i Chris Kontos, czyli Machine Head gra w oryginalnym składzie.

foto: Paweł Rychter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *