10 lat czekania, ale było warto. Czy Ozzy Osbourne to zwyczajny człowiek?

To wielki dzień dla fanów Księcia Ciemności. Po raz 17 będziemy mogli chwycić w dłonie solowy album Ozzy’ego Osbourne’a,  tym razem czekając na niego prawie dekadę. Utwory zwiastujące krążek pokazały nam na co stać legendę metalu. Single „Under The Graveyard”, „Straight To Hell”, tytułowy „Ordinary Man” i opublikowane wczoraj „It’s a Raid” z Post Malonem, przedstawiły różne aspekty nowej płyty Brytyjczyka. Tym bardziej, że w studiu w Los Angeles współpracował z niesamowitymi ludźmi. Za produkcje i nagrania gitary odpowiadał Andrew Watt, producent m. in. Post Malone’a, 5 Seconds of Summer, blink-182, Charliego Putha i Justina Biebera, Za instrumenty chwyciły legendy rocka – Chad Smith z Red Hot Chilli Peppers nagrał perkusję, a Duff McKagan gitarę basową.

„Tworzenie tego albumu dało mi wiele frajdy! Jest on zupełnie inny od moich poprzednich projektów.” – powiedział Ozzy się o płycie „Ordinary Man”. „Mieliśmy szybkie tempo pracy, co mi się nie zdarzyło od pierwszego albumu z Black Sabbath. To był inny proces tworzenia, który mi się podobał.”. Książe Ciemności stwierdził także – „To prawdopodobnie najważniejszy album, który stworzyłem od długiego czasu. Prawdopodobnie od „No More Tears”.

Oprócz Chada i Duffa, swoich talentów na płycie użyczyli: Elton John, Post Malone, Slash i Tom Morello (Rage Against The Machine). „Wszystko wyszło jakoś naturalnie” – mówi Ozzy o gościach na albumie. „Slash to mój bliski przyjaciel, tak samo z resztą jak Elton. Podczas pisania tego albumu przypomniała mi się stara piosenka Eltona i powiedziałem do Sharon „ Zastanawiam się, czy mógłby na tym zaśpiewać?” Spytaliśmy się go i się zgodził.”

Osbourne przy premierze pierwszego singla opowiadał o pracy nad płytą – „Ten album był darem siły wyższej. To dla mnie dowód, żeby nigdy się nie poddawać. Wszystko zaczęło się gdy moja córka Kelly zapytała, czy chciałbym współpracować przy piosence z Post Malonem. Moje pierwsze pytanie brzmiało „Kim do… jest Post Malone?”. Odwiedziłem dom Andrew, który stwierdził, że praca będzie naprawdę szybka. Po skończonej piosence zapytał, czy byłbym zainteresowany stworzeniem nowego albumu. Oczywiście! Ale myślę, że nie chce pracować pół roku w studiu w piwnicy. Chwilę później nagrania były skończone. Duff i Chad jammowali ze mną w ciągu dnia, a ja pracowałem nad piosenkami wieczorami. Już wcześniej powiedziałem Sharon, że powinienem nagrać album, ale z tyłu głowy przychodziły myśli, że nie mam na to sił. Andrew udało się wyrwać ze mnie tę energię. Naprawdę mam nadzieję, że ludzie będą słuchać tego materiału z radością, bo wsadziłem w to całe serce i duszę”.

Dzień przed premierą krążka fani Ozzy’ego mogli odwiedzić jeden z dwóch salonów tatuaży w Polsce i przedpremierowo posłuchać płyty „Ordinary Man”. Oprócz tego, mogli wytatuować sobie niesamowite wzory przygotowane przez artystów z wrocławskiej Zajawy i Juniorink w Warszawie, które były inspirowane Księciem Ciemności. Każde studio przygotowało 17 wyjątkowych kompozycji w specjalnej cenie, które czekały na maniaków Brytyjczyka. Relacje z akcji można było śledzić na profilach salonów: Zajawa Wrocław i Juniorink. W Zajawie fanami Ozzy’ego opiekował się Dzvon, którego możecie także kojarzyć jako gitarzystę zespołu Acid Drinkers, a także Alaska, Kornel, Wołodiewicz, Patryk Friday, Rysy i Buczi. W Junioink w Warszawie czuwali Borislav i Ada.

Lista utworów na płycie Ozzy Osbourne – „Ordinary Man”:

    Straight To Hell (feat. Slash)

    All My Life

    Goodbye

    Ordinary Man (feat. Elton John)

    Under The Graveyard

    Eat Me

    Today Is The End

    Scary Little Green Men

    Holy For Tonight

    It’s A Raid (feat. Post Malone)

    Take What You Want (Post Malone feat. Ozzy Osbourne and Travis Scott)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *