Maruisz Duda (Riverside ) opublikował swój pierwszy solowy utwór

Świat zmienia się na naszych oczach. Nieodwracalnie. Zmusił nas, abyśmy się zatrzymali, schronili, zamknęli w kwarantannach i zostali sami ze swoimi myślami. Czy to wpłynie na nas i zmieni nasz stosunek do życia? Z pewnością. Pytanie na jak długo. Wydawałoby się, że mimo siadającej nam ostatnio psychiki, wciąż jesteśmy potężni, niezniszczalni, i otoczeni najnowszą technologią wciąż pewni tego, że nic nas nie zaskoczy. Ostatnie zdarzenia pokazują jednak, że jesteśmy delikatni i bardzo podatni na zranienia. I otwierają nam się nowe przestrzenie wrażliwości, o których sami byśmy siebie nie podejrzewali.

Od jakiegoś czasu mam coraz większą potrzebę tworzenia kompozycji przeznaczonych do takich właśnie przestrzeni. Nazywam je piosenkami podskórnymi, przylegającymi, piosenkami „o smutnym uśmiechu”. Zdałem sobie też sprawę, że potrzebuję do tych piosenek tekstów, które w jakiś sposób będą nawiązywać do ekologii, do naszej umierającej planety i do naszej – mam nadzieję chęci zmian i walki o nią. „The Song of a Dying Memory” to pieśń mówiąca o tym, że mimo naszej postępującej amnezji, spowodowanej intensywnością życia „wciąż jeszcze kochamy, to co zawsze było dla nas ważne”, że tam „gdzieś wczoraj”, mamy jeszcze jakiś punkt zaczepienia, który może stać się iskrą, zapalnikiem do zmiany stylu życia i poprawy tego, z czym aktualnie się borykamy.

Z przypowieści Ezopa „O słońcu i wietrze” wybieram słońce. Nie chcę dmuchać w twarz, wskazywać palcem i mówić: „Jesteś niedobry, bo nie dbasz o sobie i innych.” Wierzę, że każdy z nas ma w sobie znacznie więcej dobra niż zła, i znacznie więcej miłości niż nienawiści.

„The Song of a Dying Memory” to pierwsza z cyklu „pieśni podskórnych”, które mam zamiar prezentować jedynie w formie ukazujących się pojedynczo singli. To zupełnie nowa dla mnie – miłośnika opowieści płytowych – forma. Dzięki niej będę miał jednak możliwość rozpoczęcia nowego muzycznego bytu i kolejnej części muzycznego uniwersum, które w całości możecie zobaczyć na stronie www.mariuszduda.md

Mam nadzieję, że chociaż niektórym z Was uda mi się uprzyjemnić ten czas oczekiwania na lepsze. Życzę Wam dobrych wrażeń i pozostańcie bezpieczni i w zdrowiu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *