SLAMDINISTAS wydaje nowy singiel i teledysk „Little Troublemaker (Live)”

Die Laughing Records przedstawiają SLAMDINISTAS z nowym kontraktem! Pierwszy singiel dla wytwórni, „Little Troublemaker (Live)” , to zabójcza melodia rozsławiona przez Iana McLagana z The Faces na jego solowym LP z 1979 roku. Ta niesamowita wersja na żywo płonie miłością SLAMDINISTAS do wszystkiego, Faces and Stones – iskry lecą wysoko nad tym rock’n’rollowym klejnotem! W twarz z lat 70-tych – głośno, punkowo i dumnie!

Wróć do czasów świetności rock’n’rolla lat 70-tych, gdy SLAMDINISTAS zapewnia brzmienie, które doskonale łączy wpływy amerykańskie i brytyjskie tamtej epoki.

O SLAMDINISTAS
SLAMDINISTAS to surowy, bezpośredni uliczny rock and roll. Ich piosenka „Brand New Day” spotkała się z ogromnym szacunkiem w radiu, w tym regularnie występowała w programie radiowym Sirius XM Rodneya Bingenheimera w „Underground Garage”. To i ich zapalający koncert na żywo w wytwórni honcho’s Halloween Birthday Bash zwrócił uwagę wytwórni Die Laughing Records / Golden Robot Records na SLAMDINISTAS . Co następne? Prestiżowa wytwórnia natychmiast je podpisała

Slamdinistas ma wpływ na angielski PubRock z lat 70-tych, Punk & Classic Rock, a zwłaszcza brytyjską scenę, ala Stones and Faces, przypominając Glory Days of Rock + Roll.

Każdy członek zespołu rościł sobie pretensje do własnego utworu muzycznego – jak mówią: „Winny z powodu skojarzenia!” przez grupy muzyczne, z którymi są związani. Gabriel Johns, wokal, długoletni piosenkarz, autor tekstów, LA Club Booker i współpracował z własnymi zespołami Shelter, FiDo. Loren Molinare, Guitars and Producer, zespół The Dogs, przeszczepiony z Detroit, pozostawił poważny ślad na przełomowej scenie punkowej / detroit rockowej. Również dla Little Caesar i Michael Des Barres & The Mistakes. Michael Gavigan, gitara, gitara slide i chórki. Gra na gitarze i wyprodukował nagrania zespołu The Blessings. Paul ILL, bas, nagrywał i występował z wieloma artystami, w tym z The Willie Dixon Family Band, Tiną Turner i Lindą Perry. Brian Irving, Drums, współpracował z Chrisem Speddingiem, Gilby Clarke’em, Glitter Trash.

Ci dobrzy panowie, których zbiorowe korzenie tkwią głęboko w LA Rock Scene, zdali sobie sprawę, że ich studyjna chemia działała tak dobrze, jakby zespół miał za sobą kilka tras koncertowych. Dźwięk, który narodził się podczas tych fatalnych sesji, przynosi: SLAMDINISTAS !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *