Royal Blood przedstawiają uwielbiany przez fanów “Boilermaker”!

Royal Blood przedstawiają uwielbiany przez fanów “Boilermaker”. Za produkcję singla odpowiada Josh Homme.
Nowy album “Typhoons” ukaże się 30 kwietnia 

Atmosfera przede premierą albumu “Typhoons” mocno się zagęszcza. By jeszcze podsycić zainteresowanie, Royal Blood zaprezentowali studyjną wersję uwielbianego przez fanów utworu, “Boilermaker”. Numer zdążył już zdobyć uznanie sympatyków kapeli w trakcie letniej trasy koncertowej z 2019 roku, w ramach której duet wystąpił na festiwalach Reading i Leeds. Od czasu tamtych występów, spekulowało się, czy piosenka trafi na kolejny album Royal Blood, a amatorskie nagrania wideo z “Boilermaker” w wersji live królowały na YouTube. – Jestem niesamowicie podekscytowany, że w końcu mogę usłyszeć studyjną wersję, absolutnie powaliła mnie na kolana – napisał jeden z fanów.

“Boilermaker” to pierwszy numer, który pojawił się, gdy zespół zaczął myśleć o trzeciej płycie. Ten kawałek to wszystkie najważniejsze elementy stylu zespołu, wymieszane w szalonym koktajlu. Od zabójczego basowego riffu Mike’a Kerra, który nie odpuszcza, po przestrzenny, pełen luzu rytm z nieodpartym groove’em, wybijany przez Bena Thatchera. W tekście Kerr wraca do beztroskich, zakrapianych alkoholem, hedonistycznych czasów. “Głowa jak barowy shaker/dom przypomina narożny sklepik” – śpiewa.

Za produkcję nagrania “Boilermaker” odpowiada nie kto inny jak Josh Homme z Queens of the Stone Age, a kawałek został zarejestrowany w studiu Pink Duck w Los Angeles. Muzycy poznali się, gdy koncertowali razem po Ameryce Północnej. Kerr nawet pojawił się gościnnie w piosence “Crucifire” na nowej odsłonie projektu z serii “Desert Sessions” Homme’ego.

– Miałem pomysł na “Boiler”, więc po prostu weszliśmy do studia – powiedział Kerr w wywiadzie dla “Upset”. – Josh ma bardzo silną osobowość. Dodał nam pewności siebie.

Do “Boilermaker” powstał teledysk, który wyreżyserował Liam Lynch (Foo Fighters, Queens of the Stone Age). W klipie widzimy wytatuowaną postać wynurzającą się z grobu, która później “rozmnaża się”, tworząc coś na wzór armii zombie. Całość to mieszanka pokręconych rockandrollowych motywów i odrealnionych scen.

“Boilermaker” to czwarty utwór zapowiadający album “Typhoons”. Poprzednie single –  “Trouble’s Coming”, numer tytułowy oraz “Limbo”, zgromadziły już 40 milionów streamów. Ponadto, “Trouble’s Coming” znakomicie poradziło sobie na listach przebojów w USA i Kanadzie, a Royal Blood trafili na okładki prestiżowych playlist takich jak Rock This, Best New Tracks magazynu “NME” na Spotify czy Rock Scene na Amazon Music.

Z “Typhoons” Royal Blood mają szansę osiągnąć największe sukcesy w karierze. Dwa poprzednie albumy duetu z miejsca trafiły na szczyt listy sprzedaży w Wielkiej Brytanii, rozchodząc się w 2 milionach egzemplarzy na całym świecie. Zespół zdobył BRIT Award dla Najlepszej brytyjskiej grupy, dwie statuetki “NME” oraz nagrodę magazynu “Kerrang!”. Debiutancka płyta formacji została nominowana do Mercury Prize.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *