Powstanie film o Chrisie Cornellu

W październiku rozpoczną się zdjęcia do obrazu “Black Days” o Chrisie Cornellu. Trwają prace nad filmem „Black Days”, który skupi się na ostatnich dniach życia Chrisa Cornella, wokalisty Soundgarden, który popełnił samobójstwo w maju 2017 roku. W filmie wystąpi John Holiday.

Produkcją zajmą się firmy AmeriFilms LLC i Road Rage Films, a zdjęcia odbywać będą się z zachowaniem reżimu sanitarnego. Pod tym adresem znajduje się oficjalna strona filmu.

Chris Cornell powiesił się w hotelowej łazience w Detroit. Zmarł 17 maja 2017 roku w wieku 52 lat. Rockman we wcześniejszych latach zmagał się z depresją, a także uzależnieniem od narkotyków i alkoholu.

Wokalista dał się poznać za sprawą działalności w zespole Soundgarden, będącym czołowym przedstawicielem grunge’u. Grupa wydała jeden z najważniejszych rockowych albumów lat 90., “Superunknown” (1994).

Cornell z powodzeniem prowadził też karierę solową. We wrześniu 2015 roku ukazała się jego ostatnia samodzielna płyta, “Higher Truth”. Ponadto śpiewał w supergrupach Temple of the Dog i Audioslave.

Amerykanin nagrał piosenki do filmów “Casino Royale” (“You Know My Name”), “Kaznodzieja z karabinem” (“Nearly Forgot My Broken Heart”), “13 godzin: Tajna misja w Benghazi” (“Til the Sun Comes Back Around”) i “Przyrzeczenie” (“The Promise”).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *