VODA już w październiku na trasie obejmującej 4.państwa Europy

Pomimo krótkiego stażu (7. lat na rynku muzycznym), Voda popełniła 3 albumy, w tym ostatni, podwójny, nagrany w ubiegłym 2020 roku podczas pandemii.
 Trio jest bodajże najprężniej działającym i koncertującym zespołem bez wielkiego managementu w naszym kraju. Leader Radek Kopeć zdobył uznanie (potwierdzone choćby nagrodą dla najlepszego gitarzysty i wokalisty na Festiwalu Wielki Ogień im. Miry Kubasińskiej w 2019. roku) jako muzyk współpracujący z najlepszymi, a jednak nie znajdziecie Vody na pierwszych stronach gazet.
 Dlaczego tak się dzieje?
Być może zespół postawił na zrobienie kariery zagranicą? Potwierdzałby to fakt wszystkich kompozycji w języku angielskim oraz licznych tras na Słowacji, Litwie, w Niemczech itp. I chociaż Voda nawet wystapiła jako pierwszy polski band na legendarnym Cambridge Rock Festival w Zjednoczonym Królestwie, nie zmienia to faktu, że bazuje w naszym kraju i tu odbywa sporą ilość koncertów.
Tym razem trochę z opóźnieniem, korzystając wreszcie z możliwości bezproblemowego przekraczania granic, przed powrotem na polskie deski, Voda odwiedzi w październiku CZECHY, NIEMCY, HOLANDIĘ I BELGIĘ.
Trasa rusza 3.10. w czeskim Libercu, co ciekawe, Voda, w tym bardzo cenionym składzie
czyli
RADEK KOPEĆ
MICHAŁ MARZEC
PIOTR SKRZYŃSKI,
ostatnio nie występowała w Polsce (16.Cracovia Maraton, tuż przed przeprowadzką Piotra z Krakowa był ostatnim w tym zestawieniu)!
Czy będą koncerty u nas w kraju po tych zagranicznych, przed nagraniem czwartej płyty?
Myślę, że przekonamy się o tym niebawem.
(ibe)
Strony zespołu
VODA
Zespół kojarzony z muzyką rockową zaskoczył słuchaczy już debiutem płytowym w 2015, na którym znalazły się kompozycje rozbudowane, ambitne (np. kwartet smyczkowy zahaczający o nowoczesną muzykę klasyczną), a zarazem bezkompromisowe i energetyczne, ukazujące kierunek artystyczny, w jakim zespół podąża.
“Ognista to Voda. Krakowscy debiutanci realizują klasyczną formę power tria czerpiąc zarówno z hardrockowej jak i progresywnej tradycji lat 70. Dają czadu, ale i nie stronią od ambitnego kombinowania. Umiejętnie łączą zbudowane na bluesowym fundamencie granie z rytmicznymi łamańcami, rozbudowanymi partiami instrumentalnymi, kompozycyjnymi niespodziankami i wielowątkowym prowadzeniem muzycznej narracji.”
Marek Świrkowicz Teraz Rock, luty 2016
Swą mocną pozycję na rynku zespół potwierdził wydaną w 2019 roku drugą płytą Amphibia, na której znalazły się kompozycje często tworzone podczas licznych tras koncertowych (Voda zagrała na ponad 300 koncertach w całym kraju, Słowacji, Czechach, Niemczech, Litwie i Wielkiej Brytanii. Ten album otworzył drogę medialną (był prezentowany praktycznie we wszystkich stacjach radiowych, co jest ewenementem przy tak ambitnej muzyce).
W czasach pandemii zespół również nie dał za wygraną i postanowił zagrać, a potem wydać dla swoich fanów koncert w krakowskim Dworku Białoprądnickim, podczas którego muzycy Vody grają również na fortepianie i kontrabasie. Koncert ukazał się jako podwójna płyta Parallaxis pod koniec 2020 roku.
W ostatnim czasie Voda pracuje nad czwartą płytą, w dalszym ciągu angażując się w jakość artystyczną przy wierności rozimprowizowanej muzyce rockowej, która stanowi bazę poszukiwań artystycznych tria.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *