W krakowskim Klubie Studio miał miejsce jeden z przystanków na obecnej trasie koncertowej Lady Pank. Legendarna grupa oczarowała fanów w Krakowie w mikołajkowy piątek. Muzycy wykonali przekrojowy set, oparty głównie na starszych nieśmiertelnych hitach z początków kariery. Obecna trasa odbywa się pod nazwą wydanej w 1984 płyty „Ohyda” i z tego albumu mogliśmy usłyszeć najwięcej numerów bo aż siedem. Również z debiutu wydanego rok wcześniej, grupa zagrała aż cztery utwory. Poza etatowymi muzykami na scenie mogliśmy zobaczyć i usłyszeć współpracujących z kapelą muzyków koncertowych: klawiszowca Wojtka Olszaka i grającego na saksofonie Marcina Nowakowskiego.
Poza przebojowymi, śpiewanymi przez fanów wypełniających szczelnie tego wieczoru klub numerami, jak zwykle nie zabrakło energetycznego solo perkusyjnego Kuby Jabłońskiego oraz popisowych, wplecionych w koncert bloków instrumentalnych Jana Borysewicza, które u fanów gitary w tym piszącego te słowa wywołują gęsią skórkę na całym ciele.
Zdjęcia: Daniel Czmut livefotofun




















































