Musimy to przyznać otwarcie – scena główna na Rock for People była w tym roku tak wielka, że przerosła niektóre zespoły. Jej ogrom i bardzo długi catwalk sprawiły, że nie wszyscy wiedzieli, jak tą ogromną przestrzeń zagospodarować. Ale nie ona!
Ewa Farna nie tylko wypełniła muzyką całą scenę i catwalk, ale dobudowała piętro na scenie i na nim też zaśpiewała. Chociaż muzycznie odbiegała od ciężkiego grania, którym Rock for People stoi, po sceną zgromadziła tłumy. Na nas też jej występ zrobił wrażenie.