Relacja z koncertu Michała Szpaka, Teatr Roma Warszawa, 21.01.2019

Michał Szpak jest artystą, którego wielu albo kocha, albo nienawidzi – trudno przejść obok niego obojętnie. Podziw wzbudza jego niewątpliwy talent wokalny, natomiast odważne, nietypowe stylizacje i zabawa wizerunkiem często szokują i wywołują kontrowersje.
Jesienią Michał wyruszył w trasę koncertową „Dreamer Tour” promującą jego najnowszy album. Towarzyszą mu utalentowani muzycy: Rafał Inglot, Bartłomiej Skiba, Adrian Adamski, Damian Kurasz i Przemysław Sokół. W takim właśnie składzie zaprezentowali się na scenie warszawskiej Romy, by nie tylko zademonstrować najnowszy materiał, ale także zabrać widzów do magicznego świata dźwięku i światła.

Zgasły światła, na sali zapadła cisza, a zza opuszczonej jeszcze kurtyny rozległ się przenikliwy dźwięk trąbki.  Po takim wstępie widzów czekał niesamowity muzyczny spektakl złożony z muzyki na najwyższym poziomie, dopracowanej gry świateł i dokładnie zaplanowanej scenografii.
Michał zaprezentował nie tylko utwory z najnowszej płyty „Dreamer”, z singlami „King Of The Season” i „Dreamer” na czele, ale również dobrze znane fanom utwory z krążka „Byle Być Sobą” i eurowizyjny hit „Color Of Your Life”. Podczas koncertu Michał także bardzo poruszająco zaśpiewał cover Stana Borysa „Jaskółka Uwięziona”. Wielokrotnie widzowie reagowali brawami już na pierwsze dźwięki utworów, a bisy zostały przyjęte wspólnym śpiewem i owacjami na stojąco.
Choć album „Dreamer” zdecydowanie utrzymany jest w wolniejszym tempie, pełen subtelnych i jednocześnie złożonych dźwięków, to sam koncert był widowiskiem porywającym, momentami trudno było usiedzieć na miejscu. Mocne dźwięki perkusji i trąbki dodały żywiołowości, a sama trąbka doskonale uzupełniła starsze utwory, w których oryginalnie tego instrumentu nie ma.
Mimo że to wokal i instrumenty były najważniejsze (nie bez powodu koncerty trasy odbywają się w filharmoniach i teatrach – czyli obiektach zapewniających wysoką jakość dźwięku), nie sposób nie wspomnieć o stronie wizualnej. Scenografię stanowiły lustra rozstawione na scenie i ogromne koło imitujące księżyc zawieszone pod sufitem. Całość oświetlona światłem dopasowanym do nastroju i tempa kolejnych utworów niesamowicie przyciągała wzrok, a sylwetki artystów zwielokrotnione w lustrach zapełniały dosłownie całą przestrzeń sceny. Błyszczące stylizacje Michała (artysta kilkukrotnie przebierał się w trakcie koncertu) dopełniły ostateczny efekt.

Koncert trasy „Dreamer Tour” Michała Szpaka jest widowiskiem, które warto usłyszeć i zobaczyć. O sukcesie najlepiej świadczą wyprzedane sale i ponowne organizowanie koncertów w miastach, gdzie już się odbyły.

Relacja : Ewa Kuta

9 thoughts on “Relacja z koncertu Michała Szpaka, Teatr Roma Warszawa, 21.01.2019

  1. Koncert Michała jest naprawdę widowiskiem niezwykłym, trzeba to przeżyć osobiście . Jego głos przeszywa jak strzała , czaruje i sprawia że jesteś w innym wymiarze …… Uwielbiam Go słuchać . Ma piękny głos i niesamowitą osobowość .

  2. Miałam przyjemność uczestniczyć w koncercie Dreamer Michała Szpaka. Jak wyżej opisano to niesamowity koncert na bardzo wysokim poziomie wokalno – muzycznym , który tak naprawdę można zaliczyć do spektaklu. Gorąco polecam emocja gwarantowana.

  3. Miałam przyjemność być na koncercie z trasy Dreamer Tour Michała Szpaka z zespołem. Zgadzam się z powyższą recenzją – koncert a właściwie spektakl to bardzo wysoki poziom wokalno – muzyczny, zarówno samego artysty jak i towarzyszących mu muzyków. Niesamowity klimat, piękna różnorodna muzyka oraz artystyczna aranżacja. Tak potocznie :” Jaskołka” wbiła mnie w fotel, przy “Stronger” nie da się spokojnie siedzieć, “Dreamer” dodaje skrzydeł i można by tak wiele pisać. POLECAM GORĄCO na żywo niesamowita emocja.

    1. Zjawiskowy występ Michała Szpaka ! Ten ARTYSTA jest wspaniały ! Cudowny niepowtarzalny głos ! Piękna dusza i rewelacyjny wygląd ! pisze:

      Byłam już na trzech koncertach z tej trasy i będę jeszcze na kolejnych ponieważ jestem zachwycona . Wspaniały klimat , cudowny wokal Michała , scenografia , gra świateł to wszystko powoduje niezapomniane wrażenia i niesamowite emocje . Polecam wszystkim , trzeba to zobaczyć bo słowami tego nie da się opisać .

  4. Straaaasznie mi szkoda, ze nie moglam byc na tym Spektaklu, poniewaz zmogla mnie choroba, choc mialam juz bilet. Na pewno byl to niezapomniany koncert..Michal to wielki Artysta, a Jego koncerty na zawsze zapadaja w sercu..ciesze sie bardzo na moj pierwszy koncert z trasy “Dreamer”w Wiedniu..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *