Nick Mason / 27.07.2019 / Warszawa

Za nami wielkie wydarzenie muzyczne – pierwsza edycja Summer Fog Festival. imprezy adresowanej do miłośników progresywnego rocka. W Warszawie w hali COS Torwar zjawiła się plejada znakomitych artystów, wśród których znaleźli się pionierzy tego gatunku z Nickiem Masonem na czele. To właśnie perkusista legendarnego zespołu Pink Floyd ze swoim zespołem Sauceful of Secrets był największą gwiazdą tegorocznej imprezy. Wprawdzie nie jest on tak rozpoznawalną postacią z Pink Floyd jak jego sławni koledzy, czyli Roger Waters i David Gilmour, ale jest to przecież część oryginalnego składu grupy uznawanej za jedną z najważniejszych w historii muzyki. Nick Mason zaprezentował w Warszawie muzykę Pink Floyd w sposób odmienny niż jego dawni koledzy z zespołu, czy grupy takie jak Britt Floyd czy Australian Pink Floyd. Muzycy po wodzą Masona muzycznie cofają się daleko w przeszłość przypominając stare utwory Floydów zanim zespół wydał swój przełomowy album „The Dark Side of the Moon”, który przyniósł im światową sławę i jest jedną z najlepiej sprzedających się płyt na świecie.

Festival rozpoczął się o 16., a zakończył po 23. Na scenie kolejno pojawiały się zespoły, które wniosły istotny wkład w rozwój rocka progresywnego, jak również młodsze kapele reprezentujące tę szlachetną odmianę rocka. Jako pierwszy na scenie pojawił się rodzimy Amarok pod wodzą Michała Wojtasa wokalisty i multiinstrumentalisty. Zespół doceniany bardziej poza granicami naszego kraju niż w Polsce zagrał na swoim wysokim poziomie utwory zarówno wcześniejsze, jak i z najnowszej płyty Storm. Gościnnie na instrumentach klawiszowych zagrał Michał Kirmuć, który wystąpił tego wieczora także w roli konferansjera. Potem na scenie pojawili się muzycy z Soft Machine grupy, która w połowie lat 60. należała do najwybitniejszych przedstawicieli brytyjskiego podziemia artystycznego. Są pionierami jazz-rocka. Potem zagrała rodzima formacja Believe, a następnie David Cross&David Jackson Band. Na zakończenie tego muzycznego maratonu wystąpił wspomniany już Nick Mason’s Sauceful of Secrets.

Summer Fog Festival  mimo niedużej frekwencji okazał się być najlepszą muzyczną ucztą o jakiej dotychczas mogli jedynie pomarzyć miłośnicy starego dobrego rocka w najlepszym wydaniu. Ten muzyczny maraton był źródłem wielu wzruszeń i niczym wehikuł  czasu przeniósł nas w lata największej świetności muzyki tego gatunku. Zespół Nicka Masona, dla którego Warszawa była ostatnim przystankiem ich tourne – najprawdopodobniej też ostatnim dla samego Masona, który zapowiedział definitywny koniec kariery, wypadł znakomicie. A najlepszym i zarazem najkrótszym podsumowaniem ich warszawskiego koncertu niech będą słowa wspomnianego wcześniej Michała Kirmucia tuż po wybrzmieniu ostatnich taktów muzyki – „oni są genialni!”.

Ci wszyscy, którzy z jakichś względów odpuścili sobie Summer Fog Festival mogą tylko żałować, bo jest czego, a przecież  nic dwa razy się nie zdarza…

Marek Suchocki

Foto : Bernadetta Niewęgłowska

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *