MICHAŁ ŁAPAJ Z RIVERSIDE PREZENTUJE NOWY SINGIEL!

16 lipca (nowa data premiery!) ukaże się debiutancki album solowy Michała Łapaja. Muzyk znany jest przede wszystkim ze swojej działalności w zespole Riverside. Album będzie nosił tytuł „Are You There”. Już teraz możemy posłuchać drugiego singla z tego wydawnictwa – zarejestrowanego z gościnnym udziałem Micka Mossa z Antimatter – utworu „Shattered Memories”. Stworzony przez Sightsphere klip można zobaczyć tutaj:

Na materiał składa się 10 utworów o łącznym czasie trwania 63 minut. Są to utwory głównie instrumentalne, ale na płycie nie zabraknie znanych głosów: Beli Komoszyńskiej z Sorry Boys oraz Micka Mossa z  Antimatter. Album został wyprodukowany przez Michała Łapaja oraz Magdę i Roberta Srzednickich. Autorem okładki jest Anthony Rondinone.

Michał Łapaj opisuje swoją muzykę jako: zawierającą dużo przestrzennych klimatów, elementy post rocka, ambientu jak i elektroniki. Jest przepełniona emocjami, melancholią i mrokiem. Album to próba znalezienia odpowiedzi na pytania co się dzieje z nami, gdy nie odnajdujemy się we wzajemnym zrozumieniu, błądzimy pomiędzy tym, co wypowiedziane i niewypowiedziane”

Tracklista płyty przedstawia się następująco:

  1. Pieces
  2. Flying Blind (feat. Mick Moss)
  3. Shattered Memories (feat. Mick Moss)
  4. Shelter (feat. Bela Komoszyńska)
  5. Where Do We Run
  6. Fleeting Skies (feat. Bela Komoszyńska)
  7. In Limbo
  8. Unspoken
  9. Surfacing
  10. From Within

Michał Łapaj na co dzień jest klawiszowcem zespołu Riverside. Niejednokrotnie pojawiał się również jako gość na płytach takich artystów jak Behemoth, Me And That Man, Antigama czy Lunatic Soul. Łapaj przywiązuje dużą wagę do brzmienia, dlatego gra głównie na analogowych, tak zwanych „żywych” instrumentach klawiszowych – organach Hammonda, fortepianie, pianie Rhodesa czy starych syntezatorach analogowych. Wszystkie te instrumenty można usłyszeć na nowej płycie. Praktycznie wszystkie ścieżki instrumentów na „Are You There” zostały nagrane przez Michała. Na perkusji zagrał Artur Szolc (Annalist, Inside Again).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *